Statystyki
Mamy 322 zarejestrowanych użytkowników Ostatnio zarejestrował się Ksu Nasi użytkownicy napisali 123923 wiadomości w 1887 wątkach
Dopiero teraz wiem jak nisko upada
Kto nie wypełnił swego czasu w pokorze.
Oto, dlaczego tak się obawiam
Że za minutę trzeba
Będzie wstawać i żyć.
Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków,
Niepożądane myśli, klęska wiary, fale strachu,
Z nieodwracalnym skutkiem burzą trwały senny azyl
I oto trzeba będzie dumnym krokiem iść bez twarzy...
W kolejny dzień.
Stoisz... Jak cię proszono. Kiedyś miałeś sen… To jest właśnie on. Podążasz za bladym światłem księżyca, lecz widzisz mroczny jego cień. Boisz się… Oh, jak ty się boisz. Kiedyś znałeś tą opowieść. Wiara przywiodła cię tutaj. Nadszedł czas by zerwać więzy i odlecieć… Nic bardziej mylnego. Witaj w piekle. Ono cię pochłonie. Mroczna skrzynia pełna czarów. Puszka Pandory. Okno się otwiera. Podchodzisz. Wiatr uderza w twą twarz. Padasz na kamienną posadzkę. Ogień już nie tańczy. Lecisz do snu, przez morza. Brzemię zniknęło. Otworzysz skrzynię jeszcze raz? Przejrzysz ją oczami wierzącego? To koniec nadziei. Ona zniknęła. Anioły upadają pierwsze, ale ty wciąż trwasz. To ty, na zawsze zagubiony, jeden bez imienia. Bez kamiennego serca zagubionego w mroku… Dla nadziei oddasz wszystko, byle uspokoić deszcz… Chcesz śnić znów, lecz nie możesz. Nikt – to twoje imie na zawszę. Krzyk? Twój pierwszy – nie skończony. Ty głupcze! Przybłędo… Świat żeś wyzwał? I przegrał… Martwy – w mroku ścieżka. Ocal się, a oni niech cierpią w miłości, nadziei. Wilk w poszukiwaniu prawdy przeszukuje stronnice Almagestu. Odkrywa źródło snów… Dusze pędzą przez starożytne królestwa… Kolejna Piękna kochana przez Bestię. Kolejna opowieść kryjąca sny wieczne. Budzisz się, lecz gdzie jest grób? Cierpiąc w samotności w tym ogrodzie Pasji… Ranny jest jeleń, który skacze najwyżej. I twoje rany są zadane głęboko… Pragnienie śmierci bez modlitwy… To kres wszelkiej nadziei, by porzucić wszelką niewinność… By być kimś takim jak ja. Reszta jest milczeniem…
By Tabris(C)! Don't Copy!
Wszystko miało swój początek wraz z narodzinami Krainy Marzeń. Nikt nie wiedział, że jej powstanie nada początek światu równoległemu, tyle że w innym wymiarze. I nikt by się nie dowiedział… Gdyby nie fakt, iż zabito Życie. Wtedy, Śmierć została uśpiona w skorupie nicości… Dux Ignis otrzymała wezwanie. Przywrócić ład światu Marzeń. Bóstwo Śmierci zostało zbudzone. Lecz nie koniec na tym. Zostało natchnąć energią Boga Żtcia. Znowu… Pokój ogarnął Krainę Marzeń. Lecz ledwie na sekund kilka. Bowiem Dux Ignis zdradziła Bogów, raniąc głęboko i Śmierć, i Życie. Nicość… Nicość nadeszła znów, pożerając strażniczkę równowagi. Wywołała kataklizm, pyszniący się nad tym wymiarem 6 dni. Wygasłe wulkany wybuchały, pustynie zatopiło, morza osuszyło, wiatry dęły przez lasy, a łąki i pola ucichły. Nadeszli strażnicy. Nicości, bo czego innego? Podczas, gdy wilki wylizywały skórę z ogromnego ciosu, jaki został im wymierzony, przyszli i zabili. Wilki. Połowę. Nie ma, życie uciekło przez dziurkę. Od klucza… Klucza do szczęścia, który zaginął wraz ze śmiercią Życia. Kraina Marzeń została przywrócona do swych prehistorycznych czasów. Zwykłe wilki straciły umiejętność posługiwania się magią, a rody osłabły w swej mocy. Rozłączeni przez wieki znów się złączyli, by wspólnymi siłami odegnać zło, jakim nicość okryła wilczy wymiar. A wahadło pękło. Lodowata stal wbiła się w ciało martwego poety…
By Tabris (C)! Don't Copy!
Pełen bólu w przypływie szaleństwa
Z tej obławy rwałem się w las
Usłyszałem siarczyste przekleństwa
Linię flandr przerwał wilk pierwszy raz
Brak Ci tchu i na oślep uciekasz
Wsiąka krew w biały śnieg, czarny piach
Nauczyłeś się dziś od człowieka:
"Życia chęć jest silniejsza niż strach"
Coma "Polowanie na wilki"
Witaj Gość
Obecny czas to Sob Sty 28, 2012 11:10 pm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Kto jest na Forum
Na Forum jest 1 użytkownik :: 0 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 1 Gość Zarejestrowani Użytkownicy: Brak Najwięcej użytkowników 49 było obecnych Pon Maj 17, 2010 5:40 am